Blog > Komentarze do wpisu
Zdrowego i wesolego 2013
2012 rok mial byc rokiem konczacym ten swiat, bardzo sie wiec ciesze, ze jednak do tego nie doszlo i moge sie cieszyc macierzynstwem :)

Stary rok zegnalam ze stosem rzeczy do wyprasowania i rownie duzym stosem do wyprania, z brudna lazienka i ogolnie nie posprzatanym mieszkaniem, ale za to udalo mi sie wysprzatac kuchnie na sam koniec, wiec mysle, ze nie bedzie az tak zle w tym nowym roku ;)

Rok 2012 byl to cudny rok, pelen zmian dla naszej malej rodzinki. Najpierw ostatnie szlify domku na urodziny Artura, zostanie Mama, potem pakowanie domu i wyprowadzka, lot do Polski, zmiana stanu i adresu. Duzo sie dzialo. Niech wiec ten nowy roczek bedzie spokojniejszy, dla siebie zycze wiecej motywacji i choc troche myslenia o sobie, i zeby lysinka mi w koncu zarosla ;))

Sylwestra spedzilismy na gorze Diablo, na ktora dojechalismy bardzo waska i kreta drozka, byly chwile grozy jak sie tak na ta gore 'wdrapywalismy' probujac z jednej strony nie przejechac rowerzystow, a z drugiej nie spasc ze skarpy, byly przecudne  widoki, spiacy maluch w samochodzie, a jak juz wjechalismy, bo dlugo sie jechalo na sam szczyt to przywital nas przepiekny krystaliczny widok, wiec udalo sie nam zobaczyc San Francisco i Golden Gate Bridge, widzielismy tez pole wiatrakow i inne gorki, ktore wygladaly jak kopce piasku, pieknie, tylko Mlody nie byl zadowolony, tak to jest jak sie nie spi, potem sie ma nie do konca dobry humor.

Zjechalismy z innej strony, niz wjechalismy, kolo pol z czarnymi jak smola krowami i koniami, blizej domku, a popoludnie spedzilismy na zabawie z Mlodym, a o dziesiatej wieczorem juz spalam, a ze Artur obudzil sie pare minut po dwunastej to wlasnie z nim przywitalam ten nowy roczek. Nie wspomne juz, ze Mlody zrobil nam pobudke o czwartej ( znowu) i nie chcial zasnac, och po kim On ma ten donosny, swidrujacy w uszach glos!, bo jak sie na niego tak czlowiek patrzy to wyglada na spokojnego czlowieczka. A i mamy trzeci zabek na stanie, czwarty pewnie lada dzien tez bedzie. Mam cicha nadzieje, ze i sen powroci do naszego chlopczyka wraz z nowymi zabkami.
 U nas slonecznie dzisiaj, wiec pewnie pojdziemy na spacerek noworoczny jak sie juz z tych poscieli wygrzebiemy ;) Najlepszego Kochani!
wtorek, 01 stycznia 2013, alexxela78

Polecane wpisy

  • zielono mi i wesolo

    Nie moge uwierzyc, ze niedlugo minie rok jak tu mieszkamy. Ale ten czas leci! Ostatnio pomyslalam sobie, dlaczego wczesniej sie tutaj nie przeprowadzilismy. Zup

  • Odwiedziny

    Arturek ruszyl w piatek pelna para i dzisiaj odwiedzil mnie w kuchni ;) i od razu sie w niej rozpanoszyl. Skad On wiedzial jak sie szafki otwiera? ;)

  • Dla Anety ;)

    Niestety nic lepszego nie znalazlam, a skanera mi sie nie chce wyciagac, moze przy nastepnej okazji cos lepszego uda mi sie ze skanowac. Mam nadzieje, ze koleza

Komentarze
2013/01/02 17:50:12
I Wam Olu wszystkiego naj naj naj!!! :)
-
2013/01/03 06:17:22
Kiki, dziekuje!