Blog > Komentarze do wpisu
testy alergiczne i trening
Alergolog zostal odfajkowany wczoraj. Naczekałam się na wizytę, bo się okazało, że alarm przeciwpożarowy włączył się w niedzielę o szóstej rano, straż przyjechała wszystko sprawdziła, a alarm się nie wyłączył. Pracownicy próbowali skontaktować się z osobami, które hasło znają i miały problem. I w końcu sam z siebie się wyłączył o dziewiątej, a ja miałam wizytę umowioną na osmą. Przeżycia z testami mam odfajkowane. Nałożyli mi najpierw na plecy, a potem na obu ramionach. Wszystko już ładnie zeszło poza jednym bąblem, nie mam zielonego pojęcia jaki to alergen. Wracając do wyników, to  jestem uczulona na trawę , pleśń, orzeszki arachidowe i orzechy laskowe, na granicy wyszły mi wyniki na pomarańcze i ananasy. Muszę zrobic jeszcze badania krwi, które mają wykluczyć te dwa ostatnie alergeny. Nie jest więc źle.

Jednym z moich teraźniejszych celi jest zrzucenie wagi i powrót do ciała i wagi sprzed Ameryki. Staram się być na siłowni trzy razy w tygodniu, w poniedziałki chodzę na zumbę, w pozostałe dni robię cardio plus ćwiczenia siłowe. W weekendy chodzimy z meżulkiem na długie spacerki. Po ostatnim takim szescio milowym spacerku, który odbył się w niedzielę, do dzisiaj bolą mnie kolana, pewnie jeszcze dlatego, że wczoraj też latałam po mieście. W pracy nie siędze na pupie przez dziewięc godzin. Ale nie czuję dużej różnicy, takiej jak trenując z trenerem, więc jak dzisiaj przegladając emaile zobaczyłam propozycję  Rue La  ( strona na której możesz kupić rzeczy za okazyjną cenę) na dzisiejszy dzień, uśmiechnęłam się pod nosem. Bo dwa dni temu rozmawiałam z Mattem na ten temat. Okazją jest godzinny trening z trenerem z Platoon Fitness w środku i godzinny trening na zewnatrz za jedyne $25!  Normalnie, godzina kosztuje $75, więc oferta super. Platoon oglasza sie jako miejsce gdzie zrobią wszystko, żeby cię zmotywować osiągnąć ciało o którym marzysz.  Muszę sie tylko najpierw wykurować, a potem pobiegnę z wielkim uśmiechem na trening i pewnie po pięciu minutach pot bedzie mi się lał wszędzie i będę sobie zadawać pytanie i po co to mi było. Ale z doświadczenia ( pracowałam już wcześniej z trenerem) wiem, że na koniec będę szcześliwa, że to zrobiłam. Motywacja to jest to! Jak mi się spodoba to będę musiała pomyśleć jak to finansowo ugryźć :)

A tak poza tym, to się lenie w tym tygodniu, trzy dni wolne. Ale nie siedzę na pupie nic nie robiąc, lekarzy odfajkowałam. Obiadki pogotowałam, film "Conviction" pooglądałam, a czas jak głupi leci. Jutro do pracy, a w czwartek pakowanie książek i mam nadzieję, że znajdę czas aby poczytać nową pozycję.
środa, 20 kwietnia 2011, alexxela78

Polecane wpisy

  • zielono mi i wesolo

    Nie moge uwierzyc, ze niedlugo minie rok jak tu mieszkamy. Ale ten czas leci! Ostatnio pomyslalam sobie, dlaczego wczesniej sie tutaj nie przeprowadzilismy. Zup

  • Co potrafi dziesieciomiesieczniak?

    Umie sie usmiechac od ucha do ucha szczerzac zeby i przymruzajac oczy w tym samym momencie. Zawsze mi sie smiac chce jak to robi, bo z jednej strony to tak slod

  • Zdrowego i wesolego 2013

    2012 rok mial byc rokiem konczacym ten swiat, bardzo sie wiec ciesze, ze jednak do tego nie doszlo i moge sie cieszyc macierzynstwem :) Stary rok zegnalam ze st

Komentarze
nowomed.pl
2015/11/02 19:08:43
Bardzo fajnie opowiedziana historia :)
-
2018/07/12 23:55:24
A czy ktoś może wie jak wykonuje się badania na alergię u dzieci? Czy istnieje jakieś wiarygodne badanie, ale bez pobierania krwi?